wtorek, 21 listopada 2017
Warszawska kompromitacja inżynierska – jedna za drugą (3)
Ważnym elementem kompromitacji jest trasa „Sokola-Kijowska”, zwana absurdalnie Trasą Świętokrzyską. Brak umiejętności sterowania nadawaniem nazw jest tu bardzo widoczny i pokazuje skąd taki projekt przez park michałowski. Otóż przed wielu laty projektowano Trasę Świętokrzyską, która miała przebiegać przez ulicę o tej nazwie. Dawno z niej zrezygnowano, ale nijak to nie wpłynęło na pozostałe fragmenty projektowane na Pradze. Już most nazwano Świętokrzyskim, zamiast Syreny (tak jak nazywał się most składany prowizorycznie ustawiony w tym miejscu na czas remontu mostu Poniatowskiego). Dziś nie można znaleźć informacji o tym pierwotnym projekcie trasy Świętokrzyskiej. Wszystko zalewają informacje o tej budowie na Pradze.
poniedziałek, 06 listopada 2017
Warszawska kompromitacja inżynierska – jedna za drugą (2)
Jak napisałem w poprzednim odcinku - na prawym brzegu Wisły bardzo dobrze widać, że kaskada błędów projektowych wynika z zupełnie niesystemowego projektowania. Zrobimy ten projekt, a potem następny jakoś się przyklei. Nie ma żadnej możliwości weryfikacji projektów oczekujących i pół wieku, ale i poprawki ad hoc są bez sensu.
środa, 01 listopada 2017
Warszawska kompromitacja inżynierska – jedna za drugą (1)
Miasto Warszawa chwali się jak to budują dla nas to i tamto.... No właśnie to i tamto: od Sasa do Lasa. Bez ładu i składu. Wielokrotnie o tym pisałem i piszę, ale żadnej reakcji ani władz, ani działaczy nie ma. Po prostu lekceważenie i chęć obniżania poziomu do swojego. Wielu się wydaje, że samo bycie na jakimś stanowisku (nawet z powodu złych wyborów) daje kompetencje i możliwość lekceważenia tych, co nie są w układach. Ponieważ dobro i zło dzieją się razem – można to przykryć głośno propagując nawet kiepskie rzeczy, przy wykorzystaniu niewiedzy ludzi przeciętnych. Przecież naprawdę nie każdy się zna i nie każdy ma odwagę wystąpić z poparciem.
niedziela, 22 października 2017
Ulepszanie psujące znów
Że oksymoron? Jasne, że tak, ale tak funkcjonuje wielu zarządzających eksploatacją. Np. moje pionierskie prace nad oznakowaniem taboru, pewien dyrektor, widząc, że prezes zaczyna swoje podjazdy, postanowił zepsuć, aby zaznaczyć swoją obecność.
sobota, 14 października 2017
Ale tu bałagan!
Na fejsbuku krąży artykuł o tym jak to inteligentni ludzie mają bałagan na biurku, przeklinają i chodzą późno spać. Bardzo to dziwaczne konstatacje, tym bardziej, że nie nijak nie podparte wiedzą.
poniedziałek, 25 września 2017
Pisać nie mam czasu
Stąd spora przerwa, która jednak nie powinna być przeszkodą w czytaniu i ROZPOWSZECHNIANIU wieloletniego dorobku tego bloga. Szkoda jednak, że ciągle jest tak samo: czytelnicy na ogół nie widzą wartości systemowych i czytają jako ciekawostki. No i mamy jak mamy: wszyscy chcą zarządzać eksploatacją, ale na podstawie własnej intuicji. Może przypadkiem się uda.
poniedziałek, 04 września 2017
Brawo! Zrobiliśmy tak, że źle już będzie zawsze!
Jak wiadomo zajmuję się upowszechnianiem prawidłowych metod eksploatacji, a co za tym idzie – dochodzeniem do prawdy i mechanizmami powstawania i likwidacji błędów. Właściwie o tym są moje blogi, które mają spowodować poprawianie systemów eksploatacyjnych w Warszawie i Polsce. Kto chce może korzystać i za granicą... Otóż na przykładach napisów informacyjnych można najlepiej pokazać jak zachowują się kierownicy eksploatacji nie mający dostatecznych kompetencji eksploatacyjnych. Ponieważ jednak są na stanowiskach decydenckich, chcą wykazać swoją mądrość większą, czyli obniżyć poziom do swojego.
niedziela, 27 sierpnia 2017
Dobre przykłady czyli wzorce eksploatacyjne
Nieraz już pokazywałem przykłady parkowania na chodniku lekceważącego dobre obyczaje. Każdego dnia mogę robić nowe zdjęcia. Kierowcy, mający certyfikaty w postaci prawa jazdy najczęściej w ogóle nie wiedzą jakie są przepisy w tej sprawie. Zachowują się tak jak tłum innych.
sobota, 19 sierpnia 2017
Drogi rowerowo-piesze na moście Łazienkowskim.
Otwarte niedawno ścieżki dobudowane do mostu Łazienkowskiego były zapowiadane już przy jego odbudowie po pożarze. Warto napisać dwa słowa przy tej okazji. Otóż trzeba się cieszyć, że brakujący w sieci rowerowej odcinek w końcu zrealizowano. Tak naprawdę gdyby nie pożar trzeba by wciągać rowery rynnami przy schodach. Oczywiście lepsze było tamto rozwiązanie niż nic. Ruch rowerowy, jak i pieszy tu przecież niewielki. Ale nowa inwestycja przyniosła nową myśl.
czwartek, 10 sierpnia 2017
Polepszenie pogarszające.
Wielkim problemem, jest to, że własności eksploatacyjne tworzy się w czasie koncypowania i projektowania. Po wyprodukowaniu często bardzo trudno jest coś poprawić, nie mówiąc już o tym, że już na początku eksploatacji mogą się zdarzyć duże awarie, przynoszące różne szkody.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 38
Tagi
(C) WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE Katalog-blogow.pl