Blog > Komentarze do wpisu
Połowę więcej zabitych!!!!!
Jakiś czas temu ukazała się informacja o skutkach wyłączenia na długi okres fotoradarów na drogach, w związku z ustawą zakazującą gminom ich używania. Widzę, że przeszła bez echa! Nikt już nie pamięta,że spowodowało to połowę więcej ofiar śmiertelnych! Państwo to spowodowało i państwo znów przemilcza, podnosząc wiele błahych problemów...

Taka sytuacja oznacza, że należą się wysokie zadośćuczynienia, choć nie wiadomo wg jakiego klucza. Państwo oczywiście będzie się stało zminimalizować problem i wykazać, że to na przykład nie da się ustalić. Niestety, ale odpowiedzialność państwa jest i to związana z brakiem kompetencji eksploatacyjnych projektantów przepisów, którzy nie potrafili przewidzieć skutków. W eksploatacji najważniejsza jest odpowiedzialność za skutki działania lub niedziałania systemów, którymi się zarządza. Wyłączenie fotoradarów, zamiast zapewnienia ciągłości działania to kompromitacja! Nawet gdy coś było nie tak – nie należało wyłączać. Za zaoszczędzenie kilku złotych przez kierowców zapłacili ludzie życiem. Pamiętamy ataki na fotoradary i ministra Rostowskiego, podszyte głupotą. Przypominam poniżej mój tekst z tamtych czasów, żeby zapewnić ciągłość myśli. Eksploatacja profesjonalna, także wiedzy, tego wymaga.

 Węzeł Zamieniecka

Fot. Rafał Wodzicki: Przygotowanie fotoradarów do ponownego uruchomienia na skrzyżowaniu ul. Ostrobramskiej i Zamienieckiej na granicy Grochowa i Gocławia.

Jak ważne są własności eksploatacyjne przekonali się np. lądujący w Normandii – na polach zalanych przez Niemców wodą – spadochroniarze. Brytyjscy mieli tylko jedną klamrę do uwolnienia się od spadochronu, a amerykańscy aż trzy. Po prostu tonęli w płytkiej wodzie. Konstruktorzy nie przewidzieli, że lądowanie może być w różnych warunkach i trzeba maksymalnie ułatwić ludziom wyswobodzenie się, żeby byli zdolni do dalszej walki.

Tak więc zawieszenie funkcjonowania fotoradarów było po prostu rezygnację z ewidentnej poprawy i zgodą na śmierć dodatkowych ludzi. Zaprojektowanie skomplikowanego systemu klamer było jakby zgodą na śmierć ludzi nie w walce. Oba przypadki to brak kompetencji eksploatacyjnych. Z tym, że między 1944 a 2017 rokiem upłynęło lat sporo i wiedza się poprawiła. Jej stosowanie jednak zależy od poziomu ludzi u władzy. Także tych z wyboru - posłów.

Eksploatacja jest zjawiskiem ciągłym, gdzie zawsze chodzi o jej jakość . Nie można kierować się banialukami wypowiadanymi przez kierowców. Ci mądrzejsi kierowcy cieszą się gdy ruch jest uspokojony i nie naraża ich samych za bardzo. Odpowiedzialność ponosi państwo, ale też konkretne osoby, które nie zapewniły ciągłości monitorowania ruchu. Najpierw należało zorganizować zastępstwo, a potem iść dalej. 50% zabitych po prostu przeraża. Zmarnowano wcześniejszy sukces!

RAFAŁ WODZICKI, ekspert eksploatacji, transportowiec

 

* Progress for Poland: Fotoradary to podobno Rostowski i ratowanie budżetu



niedziela, 09 lipca 2017, aph521

Polecane wpisy

Komentarze
2017/11/08 09:10:07
Niestety infrastruktura w polsce jest naprawdę w bardzo opłakanym stanie, inne kraje takie jak Niemcy mają autostrady z brakiem limitu prędkości itp a u nich jest o wiele mniej wypadków niż u nas. Chociaż nie jesteśmy na ostatnim miejscu ale zawsze mogło być lepiej.
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2017/11/09 06:51:26
Bardzo ważna uwaga: samymi przepisami, karami i radarami wszystkiego się nie zrobi...
(C) WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE Katalog-blogow.pl