Blog > Komentarze do wpisu
Przejścia dla pieszych wg zasad, których nie ma
Swego czasu pisałem już o tym, że przejścia dla pieszych przy skrzyżowaniach są umieszczane wg nieokreślonych zasad. Nie jest to nijak sformułowane w przepisach i widać zupełną amatorszczyznę w tym zakresie, która może też powodować wypadki. Niestety, rzadko kto się interesuje zasadami eksploatacji, a to dzięki ich przestrzeganiu w czasie tworzenia systemów kształtuje się dobre własności eksploatacyjne. Kiedy jednak zobaczyłem, że dobrze położone przejście zostało poprawione na źle, aż mnie zatrzęsło. Wydaje się na to nasze pieniądze próbując tworzyć niby systemy wg wymyślonych zasad i bez umiejętności dostosowywania się do miejscowych warunków.

 

W dawnych czasach były wywieszane wielkie strzały z napisem DOJDŹ DO SKRZYŻOWANIA – TAM PRZEJDZIESZ BEZPIECZNIE. Obecnie masowo próbuje się stworzyć kosztowny chaos w oznakowaniu i konstrukcji skrzyżowań. Obstawia się nawet nieważne skrzyżowania ogromną ilością znaków „przejście i przejazd dla rowerów” nawet z Agatką, a jednocześnie umieszcza się te przejścia w miejscach niewidocznych ze skrzyżowania i wymagających od pieszych zygzakowania do miejsc, z których mniej widać! Właściwie tworzy się zagrożenia przeciwstawiając się własnościom psychicznym człowieka, a także nowym trendom, gdzie np. tworzy się przejścia na ukos – przez środek skrzyżowania.

Poprawianie pasów na gorzej Igańska Majdańska

pasy Igańska Majdańska'

Fot. Rafał Wodzicki: Przesunięcie przejścia na skrzyżowaniu o przesuniętej osi ulicy. Potem wstawiono jeszcze płyty z gruzełkami dla niewidomych i zbudowano kawałek chodnika tam gdzie stoi ten samochód. Pasy stare widać, a nowych ledwie skrawek.

Przejścia Mlądzka, Bełżecka

Fot. Rafał Wodzicki: Dlaczego jedno z przejść jest umieszczone tak, żeby go nie było widać (zasłonięte starannie płotem i żywopłotem)? Tm gdzie stoi samochód powinno być przejście do bramy parku.

Pasy Mlądzka-Łukowska

Fot. Rafał Wodzicki: Dlaczego jedno z przejść jest umieszczone tak, żeby go nie było widać (zasłonięte drzewem)? Ludzie chodzą tak jak widać: tamtędy gdzie naturalnie jest bezpieczniej. Gdyby jednak tam pojazd potrącił jednak przechodzącego, to dochodzenie zaczęłoby się od stwierdzania, że przyczynił się do wypadku bo nie szedł po pasach!

Dzieje się to w czasach, gdy wprowadza się ułatwienia dla pieszych, którzy nawet na ukos mogą przechodzić przez skrzyżowanie tu i tam. Jest oczywiste, że często trzeba i cofnąć pasy od skrzyżowania, jednak wymaga to uzasadnienia! Tak więc, wydawałoby się, prosta rzecz znów staje się zbiorem zadziwiających tworów, zaprzeczających zasadom bezpieczeństwa.

Pasy Mlądzka-Sulejkowska

Fot. Rafał Wodzicki: Dlaczego tu zrobiono prawie dobrze? To jest ta sama ulica ciągle.

To – naprawdę nie zależy od lasu znaków drogowych, ogromnej ilości pasów i tresowania ludzi w chodzeniu zygzaczkiem.

Rafał Wodzicki, ekspert eksploatacji

piątek, 14 sierpnia 2015, aph521

Polecane wpisy

Komentarze
2016/05/17 09:49:28
Ostatnio na pokazanych skrzyżowaniach odmalowywano te pasy zupełnie bezmyślnie. Był do tego zaangażowany samochód, trzech ludzi w pomarańczowym, maszyna do malowania pasów oraz czas i farba. Wszystko to za nasze pieniądze.
(C) WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE Katalog-blogow.pl