Blog > Komentarze do wpisu
Brak drzew spowodowany przez metro!!!
Nie myślałem nigdy, że wiceprezydent miasta może takie nieprawdy opowiadać w radiu, ale usłyszałem to na własne uszy. Otóż wiceprezydent Wojciechowicz, znany z tego, że ważne sprawy kieruje jak przeciętny urzędnik tam gdzie nie mogą być załatwione opowiedział dramatyczną historię! Dowiedzieliśmy się co spowodowało, że na ulicy Świętokrzyskiej odbudowywanej po budowie drugiej linii metra nie ma prawie drzew. Na kamiennej pustyni rozstawiono za to ileś donic z rachitycznymi drzewkami za niską cenę. Zieloni słusznie oprotestowali to ustawiając szereg doniczek przyniesionych przez ludzi, żeby ośmieszyć ten projekt. Warto przy tym wspomnieć, że podobnej operacji dokonano pod przylegającym placem Powstańców Warszawy, gdzie niedawno przywrócono popiersie Napoleona – wspomnienie po poprzedniej nazwie placu.

Piszę o tym na blogu eksploatacyjnym, ponieważ zieleń należy jak najbardziej do systemu eksploatacji miasta. Takie aroganckie jej potraktowanie świadczy o braku kompetencji zarządzających systemem. Plac i ulica rzekomo zmodernizowane zostały pozbawione ważnego elementu i jeszcze wmawia się nam, że to jest lepiej niż było.

W związku z tym, że to metro i inne instalacje podziemne uniemożliwiły przywrócenie zieleni w jej normalnej postaci wykonałem szkic przedstawiający jak jest położony tunel metra pod ulicą Świętokrzyską. Przebiega on bardzo głęboko, co wynika wprost z warunków tej trasy. Przede wszystkim musiał przejść pod tunelami pierwszej linii (M1), które z kolei znajdują się poniżej tuneli linii średnicowej. Nad tym, ostatnim mieści się jeszcze tunel dla pieszych pod rondem Dmowskiego (przystanki Centrum). Tunel linii M2 schodzi ponadto ze skarpy pod Wisłę, co powoduje, że stacja Nowy Świat jest najgłębsza ze wszystkich: 40 m.

Tunele
Rys. Rafał Wodzicki: Położenie w głębi ziemi tuneli przebiegających przez śródmieście Warszawy.

Pytam się więc: jakie kłopoty miała świetna podobno władza w ratuszu z zakomponowaniem ulicy i placu z użyciem roślinności? Dlaczego też wiceprezydent tej świetnej władzy i tutaj mówi nieprawdę, bo przecież żaden tunel nie przeszkadza sadzić drzewa? Dlaczego mamy zaprojektowane okropne wygony i jeszcze się nam każe z nich cieszyć jak za komuny z autobusów ramowych (ciężkich, z wysoką podłogą i spalających więcej paliwa)? To jest poziom arogancji tej władzy, która tak się podoba ludziom, bo pokazała kilka kolorowych obrazków z metra...

Smutne to widowisko, ale nijak nie odstające od tych pism spławiających wysyłanych do obywateli mających jakieś uwagi. Nawet do takich jak ja, co świadczy o tym, że nikt nie zrozumiał, co piszę i że jestem wysokiej klasy fachowcem. Pozwala to utrzymywać na stanowiskach ludzi o żadnych kwalifikacjach i mieć zielono w głowie. Naprawdę gratuluję przemyślności w wymyślaniu powodów złego swojego działania. Dyrektorzy Jopzowie mogą spać spokojnie dalej. Kwalifikacje eksploatacyjne zbyt wysokie nie są potrzebne na zajmowanych w tym układzie stanowiskach. Skoro pan wiceprezydent nie wie jak się znaleźć...

(-) Rafał Wodzicki, ekspert eksploatacji

niedziela, 12 października 2014, aph521

Polecane wpisy

Komentarze
2014/11/02 23:06:39
Nieciekawa sprawa ale warto o tym mówić
(C) WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE Katalog-blogow.pl